Fresh start

jak to mądrze (albo i niemądrze) zostało powiedziane w jednym z amerykańskich seriali komediowych – „new is always better”. nie wiem czy zawsze, ale być może w tym przypadku się to sprawdzi. przyszłam z http://lato-ze-snu.fotolog.pl/. spędziłam tam prawie 9 lat. żal było opuszczać, ale nadszedł już czas na zamianę. zresztą to nie jedyna w ostatnim czasie. wydawało mi się, że rozstanie z SD będzie nieco łatwiejsze, ale nawet w korpo można się trochę przywiązać. i bardzo, ale to bardzo podoba mi się prezent, który od nich dostałam 🙂 będę miło wspominać. a tymczasem już za kilka dni… Paris!

KWZ Lilou

wieczorową porą wjechała herbatka z Moni 🙂

Bubbletea

Reklamy