Kajcik

Miałam jechać dziś wieczorem, ale plany się nieco zmieniły. Zamiast tego ukochany LBN i Częstochowa. Z jednej strony tęsknię już i za helową ekipą i za kajtem samym w sobie, a z drugiej jakoś nie narzekam, bo tak dziwnie mi to wszystko na rękę.

I właściwie nie wiem, co mi dziś aż tak robi dzień. Czy to chodzi o ten durny sen, przez który czuję się tak śmiesznie od samego rana; czy to chodzi o taką pozytywną wiadomość, którą dostałam w ciągu dnia; czy może właściwie wszystko po trochu. Plus ta pogoda i to piękne, tak kolorowe niebo. Takie w sam raz na zakochanie, choć to może dziwne skojarzenie.

 

Kajcik ver 1kajcik1kajcik2kajcik3kajcik4kajcik5kajcik6kajcik7kajcik8kajcik9kajcik10kajcik11Kajcik12kajcik13kajcik14kajcik15kajcik16kajcik17kajcik18

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s